-
Sobota, 31 grudnia 2011
-
No i plany sylwestrowe się ssssspierdoliły :(
-
-
Piątek, 30 grudnia 2011
-
[^klausa] no ja też nie jestem specem
-
Polacy mówiący po angielsku mają paskudny nawyk utrzymywania wysokiego tonu w środku wyrazu. Od razu można poznać dla kogo angielski nie jest pierwszym językiem
-
[^klausa] żałuj, bo pieniężny
-
[^klausa] gardzisz carbonara?
-
[^klausa] tego jeszcze nie wiem, bo to ze zwykłym sosem, a nie carbonara.
-
Spaghetti na bekonie. Ciekawe jak wyjdzie xD
-
sylwester w tym roku będzie interesujący
-
Dziergam sobie generator modeli do mojego kohana3-crud. Jak do tej pory jest nieźle, jeszcze tylko obsługa uploadu plików i mam w rękach pieniężne narzędzie.
-
Widzę, że wszyscy chorują przed Sylwestrem. Od dziś nie rozstaję się z szalikiem...
-
[^dzwiedziu] gripex, po dwie tabletki trzy razy dziennie i dużo herbaty z miodem i cytryną. Go.
-
-
Czwartek, 29 grudnia 2011
-
[^d4rky] #php Bezczelna autoreklama korzystając z paniki: [nerdblog.pl](s)
-
#php 13h temu wyszedł piękny 0day, który wyłoży *każdy* serwer. Kolega już napisał implementację w Bashu.
-
Śniło mi się, że pękła mi szybka w komórce i googlowałem czy uda mi się przekonać serwis techniczny, że to nie moja wina tylko wada materiałowa.
-
Za 4 dni. mija termin zapłaty za nerdblog.pl, a ja nie mam kasy. Kolejny raz zastanawiam się czy warto przedłużyć.
-
W końcu zacząłem używać tego słynnego Dropboksa. Ciekawe na jak długo.
-
Chrrrrrr... Męczący dzień.
-
-
Środa, 28 grudnia 2011
-
[^farmaceuta] pomieszkaj w Krakowie...
-
[^nice] ała ;_;
-
Kurwa, co za dzień
-
[^klausa] chyba sobie kutasa, zasrane, tępe karyny
-
Kurwa kto normalny jadąc pociągiem przez pół Polski wkłada legitymację studencką tak głęboki, że trzeba przewalić pół plecaka? Przyszłość narodu kurwa jego mać.
-
Mój kręgosłup nie nadaje się takich podróży. Powrót do domu z dworca będzie "cudowny". Meh, jestem w marudnym nastroju.
-
Miejsce całkiem sympatycznej parki zajęła grupa milczących, czytających jakieś gówna studenciar-dziuń. ETA : 2.5h
-
Chyba pobity został rekord w upychaniu bydła do pociągu.
-
ETA : 3.5h. A mi się chce powoli lać i nie ma jak.
-
Dobrze, że zdobyłem miejsce siedzące już na początku podróży, teraz do samego Krakowa będzie ścisk jak skurwysyn...
-
JESZCZE. WIĘCEJ. LUDZI.
-
Wtorek, 27 grudnia 2011
-
Ufff, więcej miejsca.
-
włączam jakieś myśloporno dla zabicia nudy #off
-
[^d4rky] Pasażer: dobra, dobra... ale sam by się pan napił, nie? :D - ah to PKP
-
Pasażer: dlaczego pan nie wpuści ludzi do 1 klasy, skoro jest w połowie pusta. Konduktor: nie ja o tym decyduje. I proszę nie pić tutaj alkoholu. (...)
-
Kurwa, ten złom jedzie przez Łódź, a nie Warszawę. Czyli ścisk będzie do końca...
-
Nawet nie zauważyłem tych 2.5h. Jest nieźle.
-
Kutno.
-
"Życie stanie się dużo prostsze jeżeli tylko zdecydujesz się przestać być zjebem obarczającym winą za swoją mentalną stuleję wszystkich wokół"
-
Konduktorzy upychają ludzi po przedziałach. Masakra, dobrze, że mam wywalczone, małe, przytulne miejsce przy oknie.
-
Zajebiście, Kindla też nie doładowałem...
-
Pozostało: 6h 15 min. I tak nie idę spać.
-
#blipisdead tak bardzo, że go do ziemi przeciąża
-
Zjebałem: od 3 dni powtarzałem sobie, żeby wrzucić muzykę na komórkę, teraz siedzę w pociągu i pluję sobie w brodę.
-
[^psionides] jak właściwie Krakusy mówią na podwórko? Polanka?
-
[^psionides] jak właściwie Krakusy mówią na podwórko? Polanka?
-
[^klausa] w tym wypadku akurat ma to znaczenie, ponieważ język i jego podejście do wielu spraw w tym okresie znacząco się zmieniły.
-



